Jak powstał Facebook?
The Social Network
Film rozpoczyna się rozstaniem Marka Zuckerberga z dziewczyną, co przypomina straszne widowisko, od którego nie sposób odwrócić
wzroku. Po tym, jak
Erica, była dziewczyna nazywa go palantem i opuszcza knajpę, wiemy już sporo o przyszłym
założycielu Facebooka. Jest nieprzeciętnie inteligentny i choć rozumie
reguły życia społecznego na poziomie intelektualnym, niezupełnie radzi
sobie z ich stosowaniem.
Niewątpliwie tym, co przyciąga do "The Social Network", jest pełna
sprzeczności postać głównego bohatera. Pozornie Mark jest socjopatą,
jednak łatwo wyczuwa się w nim ogromną potrzebę emocjonalnej więzi -
potrzebę, której jego introwertyczna natura nie potrafi zasygnalizować.
Wydaje się, że jego ambicje i duma to tylko przykrywka dla lęku przed
odrzuceniem. Mark chce zmusić świat, by go akceptował i podziwiał. Bez
kompromisów takich jak zakładanie porządnych butów zamiast ulubionych
klapek. I udaje mu się, choć za pewną cenę. W gruncie rzeczy jest to
pochlebny obraz, sugerujący, iż za kontrowersyjnym postępowaniem
Zuckerberga kryją się bardziej młodzieńcze kompleksy niż zwykłe
cwaniactwo.
"The Social Network" prezentuje nam każdy etap powstawania
przedsiębiorstwa. Mamy zatem trochę pisania kodu, podsyłanie informacji o Facebooku
wpływowym studentom, dyskusje o finansach, procesy sądowe, szukanie
inwestorów. Facebook nie jest standardowym przedsiębiorstwem. Nie
produkuje materialnej wartości, istnieje dzięki sprzyjającej modzie - i
rozwija się wręcz wybuchowo, w ciągu paru lat zyskując astronomiczną
wartość i całkowicie zmieniając życie jego twórców.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz